Indiana Jones i Tomb Raider w jednym? Jeśli macie przesyt Lary Croft skosztujcie Uncharted. Produkcja studia Naughty Dog to bardzo wciągająca gra, której nie sposób nie zapamiętać!
Uncharted to typowa przygodowa gra akcji - modern action adventure. Bohatera widzimy z perspektywy trzeciej osoby, eliminujemy wrogów z broni palnej bądź gołymi rękoma, od czasu do czasu czekają nas typowo platformowe zmagania, czasem trafi się jakaś prosta zagadka logiczna. Takich gier było wiele...dlaczego Uncharted? Bo ma w sobie coś!
Bohater tej historii - Nathan Drake - jest potomkiem legendarnego Sir Francisa Drake i większość życia poświęcił na szukaniu dowodów nieznanej dotąd historii życia swego przodka. Jest trochę groteskowym super-bohaterem-gry-akcji, co dodaje rozgrywce humoru. Nathana poznajemy, gdy wpada na trop skarbu, za którym podążał również Sir Francis. Dalej akcja toczy się w piorunującym tempie aż do genialnego finału. Producenci dołożyli wszelkich starań, aby gracz poczuł się, jak w filmie o przygodach poszukiwacza skarbów. Właściwie jedyną wadą tej gry jest to, że można ją ukończyć dość szybko. Na szczęście przyjemność z ukończenia jej ponownie jest równie wielka, co za pierwszym razem.
Bardzo mocną stroną Uncharted jest jest jej oprawa audiowizualna. Akcja gry dzieje się przez większość czasu w dżungli i ruinach zamku, które wyglądają oszałamiająco i naprawdę robią wrażenie. Ponoć gra prawie, że nie korzysta z układu graficznego w konsoli Sony - obsługuje ją praktycznie sam Cell - jeśli to prawda, to doprawdy ogromna moc drzemie w PS3! Oprawa audio jest również świetna - muzyka filmowa dostosowana do akcji na ekranie. Gra oferuje jedynie tryb dla jednego gracza, co absolutnie nie jest jej wadą - multiplayer raczej by się w niej nie przyjął.