Playstation 3xbox 360  

   Menu glówne
  Strona Glówna
  Forum
  Archiwum
  Reklama
   Kategorie
  Download
  Blogi
  Video
  Gry
  Recenzje
  Kody
  Premiery
  Toplista
  Galerie
   PS3info.pl
  Linki
  Strony
  Uzytkownicy
  Lista Firm
  Signature Stats
Index » Articles Send this page to a friend
PES 2009 - recenzja
Redaktor emde,
  Pro Evolution Soccer 2009
  Artykuły | FAQ | Trofea | Pliki | Media | Video | Kody | Forum | Kup Teraz

PES 2008, czyli 7 część serii, został fatalnie oceniony przez większość serwisów. Recenzenci wytykali mu głównie praktycznie brak zmian w stosunku do poprzedniczki, która w końcu ukazała się na kończące swój żywot platformy, fatalny online, nadal brak licencji na kluby, nazwiska, stadiony, przeciętną, jak na next-gen grafikę i problemy z wersją na PS3. Według zapewnień twórców w tym roku miało być więcej, lepiej i zupełnie po nowemu... I co? Po wersji demo, jaką Konami zaprezentowało w PSN wiele osób bluźniąc na PES co nie miara stwierdziło, że wybiera w tym roku konkurencję, Ja jednak zaryzykowałem i kupiłem PES. Czy ryzyko się opłaciło?

RYZYK-FIZYK

Pierwsze, co rzuca się w oczy na pudełku to logo Champions League. "Fajnie" - pomyślałem - "coś nowego". Po odpaleniu gry wita nas fajnie zrobione intro. Wspominam o tym, bo ostatnimi czasy nawet z tym elementem w PES było tak sobie. Później wita nas dość kontrastowo pokolorowane menu, a w nim oprócz standardowych rzeczy, których nie ma sensu wymieniać, bo i tak każdy je zna, pojawiły się 2 istotne nowe tryby gry:

1. UEFA Champions League
2. Become a Legend


Najpierw zabrałem się za maintenance - ustawianie opcji kontrolera, dźwięku, instalacja gry na HDD (dogrywa się wtedy szybciej), wrzucanie własnego soundtrack`u. Po zakończeniu działań customizacyjnych nadszedł czas na pierwszy mecz - oczywiście w Champions League. Ciekawe, że licencja na CL jest, ale na kluby, które są w niej już nie...a przynajmniej nie na wszystkie. Jest wreszcie Manchester United, czy Liverpool, ale za to inne istotne kluby europejskie już zwą się nieprawdziwie. Niemniej jednak przestałem się chwilę później przejmować tym faktem, bo w końcu i tak góra za miesiąc pojawi się w sieci option file zawierający wszystko to, z czym Konami nie potrafi sobie poradzić na drodze biznesowej, czyli poprawne nazwy, nazwiska, składy, stroje itp.

PIERWSZY GWIZDEK. JAKIE ZMIANY?

Po kilku meczach dopadło mnie wrażenie, że gra niewiele poszła do przodu. W niektórych miejscach wręcz się cofnęła. Animacja zawodników jest raczej ta sama, co w poprzedniej edycji. Jedyną zmianą, jaką widać to inna animacja biegu i sprintu...niestety gorsza. Po co to zmieniali? Grafika właściwie się nie zmieniła od wersji 2008 i nie można o niej powiedzieć, że jest next-genowa. Jest niezła - piłkarze wyglądają całkiem ok, choć podobizny nieraz nie są zbyt dobre (z początku trudno poznać, że np. Ballack to Ballack), mają niezłą mimikę, strój delikatnie reaguje na ruchy zawodnika (zagina się), trochę lepiej wygląda teraz murawa, linie, efekty pogodowe i gra ma jakby żywsze i ciekawsze kolory, ale mimo wszystko wydaje się, że konsole nowej generacji mogą dużo więcej, a w tej grze tego niestety nie widać. Do tego znów można napotkać czasem dziwne bugi - podczas cutscenes - np. po faulu sprawca w imię fair-play podaje leżącemu pomocną dłoń i podnosi go z murawy...zdarza się niekiedy, że ich dłonie się nie spotykają fizycznie...jest między nimi ze 20 cm powietrza...wygląda to komicznie. Gdy zobaczyłem to pierwszy raz przypomniało mi się od razu, jak bardzo żenująca była animacja strzału głową w FIFA97 - koleś walił głową w powietrze, które uderzało w piłkę...tyle, że to było 11 lat temu...cholera Konami! Mamy 2008 rok!

PIĄTY GWIZDEK - MECZ TOWARZYSKI "CHELSEA vs. MAN UTD"

Oprawa dźwiękowa praktycznie się nie zmieniła. Ci sami komentatorzy, te same dźwięki stadionowe, od lat te same przyśpiewki, które publika potrafi czasem skandować zdecydowanie zbyt długo, ten sam bardzo wyraźny dźwięk słupka i poprzeczki...Dosyć mocno jest też akcentowany dźwięk kopania w balon - na początku wydaje się bardzo absorbujący i nienaturalny. Najlepiej z tego wszystkiego prezentuje się chyba soundtrack - tym bardziej, że można zaimportować własny z mp3 smile.gif

Licencja na Ligę Mistrzów prezentuje się fajnie. Mecz wygląda, jak transmisja w TV - akcentowanie powtórek, belka z wynikiem i zegarem, prezentacja ustawienia drużyny i pierwszej jedenastki, logo, bannery, reklamy na stadionach etc. To wszystko robi fajny klimat...tylko....nadal wiele drużyn jest bez licencji, a niektóre były wcześniej i zniknęły (gdzie jest Bayern Monachium?).

Ale spoko - jak zawsze będzie option file - do tego czasu się przeboleje te niewielkie minusy.

DWUDZIESTY GWIZDEK - ŚRODEK SEZONU W LIDZE HOLENDERSKIEJ

W gameplay`u jednak troszkę się zmieniło. Gra ma wolniejsze od poprzedniczki tempo, piłka jest jakby cięższa, piłkarze również. Gra jest nastawiona na defensywę - trudniej się przez nią przebić. Poprawiono też podania - teraz łatwiej stracić piłkę, gdy próbujemy ciskać wciąż bez pomyślunku z pierwszej piłki. System teamvision spisuje się w tym roku trochę lepiej. Widać to już na nawet trzecim poziomie trudności - kiedy gracz próbuje rozgrywać kilka razy identyczną akcję CPU zaczyna się lepiej ustawiać, dublować krycie kluczowych zawodników i przewiduje lepiej nasze podania. Poza tym jestem pod wrażeniem jednej rzeczy - to chyba pierwszy PES, w którym sędzia sprawiedliwie traktuje faule CPU. Niesamowite, ale czerwonych kartoników też używa i to dość często, jeśli faul jest od tyłu! W poprzednich PES zazwyczaj było tak, że za faul, który gracza kosztowałby granie w 10, komp dostawał jedynie rzut wolny...

Zauważyłem też kolejną fajną rzecz - ktoś w Konami wreszcie wpadł na pomysł, żeby wydłużyć czas replaya. Ileż lat ja na to czekałem! Teraz wreszcie replay pokazuje całą akcję, a nie ostatnie podanie i bramkę. Taka mała rzecz, a cieszy.

PIĘĆDZIESIĄTY GWIZDEK - BECOME A LEGEND, czyli EMDE światową gwiazdą futbolu

Nowy tryb gry jest pożyczony od konkurencji. Umożliwia nam stworzenie od podstaw własnego zawodnika. Ustawień i opcji jest przy tym tyle, że głowa boli od ich ilości. Powiem tylko, że można zaimportować własną facjatę (o ile się ma "Eye") i ustawić nawet animacje wykonywania wolnego, karnego, czy "cieszynki" po bramce. Po stworzeniu własnego golema wybieramy ligę, w jakiej chcemy zacząć i zaczynamy...jako 17 letni początkujący, grzejący głęboką ławę piłkarz.

Na początku zadaniem gracza jest na treningach przekonać kołcza, że dobrze by było, żebyśmy chociaż grzali ławę w lidze. Jak dobrze się spiszemy dostaniemy tę ławę, co nieuchronnie zbliży nas do wystąpienia choć przez moment w pierwszym składzie i skorzystania ze swoich 5 minut. Od zera do bohatera - po każdym meczu następuje rozwój umiejętności naszego piłkarza, w miarę, jak zdobywa kolejne nagrody (np Man of the Match, czy MVP) i rozgłos, mogą się o niego upomnieć lepsze kluby, albo reprezentacja.

Jak już dostaniemy się chociażby na ławę mecz musimy rozegrać. Możemy co prawda zrezygnować i wybrać "skip", ale wtedy zapomnijmy o rozwoju umiejętności piłkarza. Jeśli grzejemy ławę, oznacza to, że dopóki kołcz nie zdecyduje się dać nam szansy oglądamy mecz CPU vs. CPU. Na szczęście można włączyć fast forward i przyspieszyć tempo dwukrotnie jeśli komuś się nie chce oglądać całości.

Kiedy już my wybiegamy na boisku sprawy przybierają inny obrót. Kontrolujemy jednego zawodnika z całej drużyny. Ciężko w PES znaleźć rzut kamery, który będzie do tego idealny. Kamera "Player" wciąż jest ukierunkowana na gracza. Widać go wciąż, kamera nie śledzi piłki za to zmienia często perspektywę i kąt widzenia, co powoduje, że trudno wycelować w bramkę, a poza tym widzimy naszego gościa zza pleców i nie zawsze da się wycenić odległość np do bramkarza. Kamera "Wide Vertical" (szeroki plan, pionowy) jest niezła, ale bardzo oddalona i tak samo, jak "Player" zmienia nieco perspektywę choć tylko, gdy wpadniemy w pole karne przeciwnika, ale i tak powoduje to problemy z celowaniem.. Można tez grać na kamerze "Wide" (klasyczny szeroki plan - z boku) i jej wariacjach, ale wtedy przez pół meczu jesteśmy gdzieś poza ekranem, gdy wybierzemy sobie pozycję środkowego napastnika. Na szczęście możemy się w sytuacjach kryzysowych wspomóc - klawisz l1.png odpowiada za pomoc w poruszaniu się zawodnikiem. Dopóki trzymamy l1.png i nic innego to CPU porusza naszym graczem - ucieka ze spalonych, uwalnia się od krycia itp. Bardzo przydaje się tu patrzenie na radar, bo w odpowiednim momencie możemy wciskając dwa razy r2.png zasygnalizować koledze z zespołu, że wychodzimy na wolną pozycję no i żeby do nas podał. Reszta sterowania jest jak w normalnym meczu. O ile na początku traktowałem ten tryb gry raczej bezpłciowo, o tyle kiedy w którymś meczu, trener wpuścił mnie na boisko w drugiej połowie, strzeliłem bramkę, zaliczyłem asystę przy kolejnej i dostałem "Man of the Match" poczułem się, jak bohater i zaczęło mnie to bawić. Bardzo fajna opcja tym bardziej, że swojego golema mogę prowadzić w świecie wirtualnego futbolu do samego końca - mojego lub jego. Z tego co wiem nie ma ograniczeń ilości sezonów.

SIEDEMDZIESIĄTY PIĄTY GWIZDEK - CZAS SKOPAĆ KOMUŚ ZAD ONLINE

Tryb Online w PES 2008 miał najgorsze lagi, jakie widziałem na PS3. Zawodnicy teleportowali się znikąd, piłka wykonywała dziwne ewolucje, płynność rozgrywki pozostawiał wiele do życzenia, nie dało się pograć nawet przy dobrym łączu. W tym roku podobnież skupili się głównie na online....no widać wyraźną poprawę, ale nie ma mega-rewelacji. Czy na pewno cały rok nad tym pracowali?

 Po pierwsze - durna rejestracja

Zamiast szukać w pudełku z grą klucza do grania online musimy założyć KONAMI ID. Jak ktoś grał w MGO to ma, jak nie grał to musi założyć. Pomijam już fakt jak debilne jest tworzenie konta w koncie, czyli GAME ID, w KONAMI ID. Miałoby to sens, gdyby do jednego KONAMI ID można było przypisać wiele GAME ID, a tak nie jest. Po co zatem, pytam, po co mam pamiętać dwa osobne loginy i hasła?

Po drugie - lobby - zapraszanie znajomych do gry

Macie we Friends jakiegoś kolegę, który ma PES 2009 i chcielibyście mu złoić tyłek? Konami mówi - OK, ale musicie wykonać debilną akcję...Już tłumaczę o co chodzi...do gry nie da się zaprosić kolegi z Friends ot tak.
W PES 2009 jest osobna opcja Friends. Żeby zaprosić kumpla trzeba go najpierw dodać do friends w grze. Jak to zrobić? No też nie tak łatwo - opcja "Add to Friends" jest dostępna w lobby przed, lub po zagraniu meczu z danym przeciwnikiem. Czyli musicie się zdzwonić na jaki serwer się ładujecie, do którego lobby, jedna osoba zakłada pokój na hasło, druga wchodzi, i dopiero możecie się dodać do PESowych znajomych...User Friendly? I don�t think so...

Po trzecie - nadal zdarzają się lagi

W porównaniu z edycją 2008 to jak dzień do nocy. Gra pokazuje nam wciąż stan połączenia. Status zielony - git, status żółty, średnio, status czerwony - mega ping. Byłoby to nawet miarodajne gdyby nie fakt, że przeważnie gram na żółtym, a na nim raz jest OK, a raz taka kaszana, że wszystko mi opada. Z zielonym jest jak z Yeti - każdy słyszał, że istnieje, ale niewielu go widziało. Ja jestem z tych, co wiedzą, że istnieje. Pewnie, że wszystko zależy od łącz użytkowników i konfiguracji sieci (przekierowania portów, IP zewn. ustawień modemów, routerów etc.), ale czasem na żółtym statusie ogląda się wieczną teleportację zawodników przeciwnika w Twoje pole karne.

Mimo tego wszystkiego i tak podkreślę, że jest dużo lepiej niż było, choć do doskonałości jeszcze daleko.
W online gra się już całkiem przyjemnie, ale nie znasz dnia ani godziny kiedy zaczną się lagi i nie ważne jakie masz łącze.

SETNY GWIZDEK - NIESAMOWITE, ŻE TA GRA JEST MIMO WSZYSTKO FAJNA!

Po rozegraniu kilku pucharów, Ligi Mistrzów, World Cup`a, sezonu Ligi Holenderskiej, połowy sezonu w Become a Legend, "nastu" spotkań online i wielu meczy towarzyskich nie mogę mimo wszystko wyjść z podziwu, jaki "banan" na mojej twarzy wywołuje ta gra. Ma w końcu mnóstwo wad, które praktycznie co roku są jej wytykane - brak licencji, brak zmian w rozgrywce, wciąż te same animacje, grafika, dźwięki etc. Po kilku dniach przestaje się jednak zwracać na to uwagę. Ta edycja jest naprawdę dobra. Zastanawiałem się dlaczego i przyszła mi na myśl tylko jedna rzecz...

Japońce po edycji 2008 poszli po rozum do głowy i miejscami cofnęli się do ostatniej udanej edycji, czyli PES6, co przyniosło bardzo dobry skutek. W PES 2009 gra się bardzo przyjemnie. Powrócił ten niesamowity feeling, za który ludzie uwielbiają tę grę. Liga Mistrzów i Become a Legend to fajne smaki na dodatek, a wszystkie bolączki głupawych nazw drużyn i nazwisk i tak na dniach rozwiąże zmodyfikowany Option File, przez co gra stanie się jeszcze bardziej miodna.

                                                   KONKLUZJA KOŃCOWA

Rok temu Shingo "Seabass" Takatsuka bił się w pierś i zarzekał, że w następnym roku gracze dostaną zupełnie nowego, odmienionego PESa Co z tego wyszło? Mniej więcej to samo, co z obietnic przedwyborczych PO - miała być rewolucja, a jest wciąż to samo, tyle, że przynajmniej spróbowali poprawić poprawić błędy poprzedników...

PES 2009 jest zdecydowanie lepszy od poprzedniej edycji. Animacja jest płynna, grafika ciutkę lepsza, gameplay niczym z PES6, więc zabawa jest przednia, do tego teamvision, który jest naprawdę fajnym pomysłem i nowości, jak LM, czy Legend...Znów brak mu licencji na kluby, oprawę audiowizualną ma gorszą, ale do tego Konami zdążyło nas graczy przez lata przyzwyczaić.

Mimo wszystkich wad Pro Evolution Soccer 2009 to kolejny bardzo dobry PES, ale żaden przełom, a na pewno nie rewolucja, na którą nas szykowano. Mówię to jako wieloletni fan tej gry, który zdaje sobie sprawę z jej wad i potrafi się z nimi pogodzić. Mimo wszystko uważam, że PES 2009 ma w sobie na tyle dużo miodu, że może wystarczyć komuś na dłużej niż do czasu edycji 2010, szczególnie, że nie ma co wierzyć w zapewnienia, że w następnej edycji to będzie rewolucja. Ta gra jest wciąż na tyle dobra, że Konami chyba boi się wprowadzać radykalne zmiany. Oczywiście czas pokaże czy miałem rację.

Drogi graczu smile.gif Jeśli od zawsze grałeś w Pro Evo, lubiłeś PES 6, nie trawisz FIFY bądź zwyczajnie nie potrafisz, czy nie chcesz w nią grać, nie przeszkadza ci brak licencji, gorsza oprawa audiowizualna, czy fakt, że gracze muszą poprawiać grę po producencie to możesz spokojnie zapatrzyć się w Pro Evolution Soccer 2009 bo w przeciwieństwie do poprzedniej edycji, to naprawdę dobra gra, jeśli się przymknie oko na jej wady. Jeśli zaś nie zgadzasz się w co najmniej 90% z powyższymi argumentami, to lepiej się zastanów, nad wybraniem konkurencji bo PES może Ci się nie spodobać.

Grafika: 7
Dźwięk: 6
Gameplay: 9

Ocena ogólna: 7,0

 Plusy:
Home sweet Home - wraca świetny gameplay!
Nic się nie tnie!
Gra jest miodna!
Teamvision jest tym razem lepszy
Sędzia wreszcie kara CPU czerwonymi kartkami, jak powinien
Online już lepszy niż rok temu
Nowe Tryby - Champions League i Become a Legend
Licencje na Man Utd. i Liverpool - nareszcie!
Wydłużone replaye

Minusy:
Grafika - miała być rewolucja, a są tylko kosmetyczne poprawki
Dźwięk - jak co rok bez zmian...dlaczego EA potrafi, a Konami nie?
Brak licencji na większość klubów i nazwisk
Oryginalne koszulki dla niewielu drużyn
Gra online max 4 osoby
Brak większych zmian, które były zapowiadane
Żeby odkryć w niej miód trzeba mieć dużo cierpliwości i samozaparcia


Ocena: 4.0, głosów: 47
 
Komentarze
Regulamin
1. Ofensywne zachowanie, spam, floodowanie jest niedozwolone.
2. Komentarze nie na temat beda kasowane..

Aby napisać komentarz, musisz się zarejestrować lub zalogować.
  #1 Nov 23, 2008 12:37:23
tomek11
1 Komentarze

wg mnie grafika zasluguje na conajmniej 8 a dżwięk przynajmniej na 7


  #2 Jul 21, 2009 02:49:55
grzellon
4 Komentarze
czesc, wiesz - gram w ISS juz od czasow szaraka, tam pozniej odpuscilem kilka czesci, wiesz - studia, wyjazdy za granice w poszukiwaniu lepszego jutra; aczkolwiek ’fify’ nie dotykam; do czego daze - napisales zdanie, ze ta gra jest na tyle dobra, ze nie chca wprowadzac radykalnych zmian w gameplay. Uwazam, ze jest tak w rzeczy samej. Mysle, ze PES6 jest zblizony do 2-go tytulu na PS2, 2-go czy nawet 1-go, w kazdym razie poprzedzajacego bezposrednio wydanie z opcja otwarcia sie osobnego ekranu ’kiwki’..
  #3 Jul 21, 2009 03:26:47
grzellon
4 Komentarze
..kiwki, ktora to pojawila sie tylko w jednej czesci, niech ktos mnie poprawi jesli sie myle. Pozniej od tej najbardziej klasycznej czyli tej bezposrednio poprzedzajacej ta z opcja osobnego ekranu ’kiwki’ zatracila sie jedna z mozliwosci (ta z ktorej ja korzystalem) przy podaniu kolkiem, w kazdym razie tak ja to widze. Tak wiec popieram to Twoje zdanie, trzymajac mocno kciuki, zeby Konami nic nie zmienialo w ISS PES gameplay. I niech zadne pieprzone dziecko neo nie zabiera glosu bo mu reka uschnie!
  #4 Jul 21, 2009 03:43:23
grzellon
4 Komentarze
nie bierz tego jako tzw. floddowanie emde, ale uzywam psp - wiec okienko tekstu wiadomosci jest ograniczone. Zauwaz, teraz czepiasz sie, ze np. zarost pilkarza sie nie zgadza, albo, ze koszulki pilkarzy maja pojedynczy szew a nie podwojny jak to ma miejsce w rzeczywistosci; a jakby nie Konami, czy te ’japonce’ jak to nazwales gralbys albo w gre gdzie po wcisnieciu przycisku ’acceleration’ wystarczy 5 krokow do pokonania calego dystansu bojska, albo w pilke nozna gdzie sylwetki pilkarzy przypominaly..
  #5 Jul 21, 2009 04:10:31
grzellon
4 Komentarze
..przypominaly plastikowe, siegajace po biodra pojemniki na odpady. Jak to bylo w kilku tytulach wydanych na PS2, niektore pojawily sie tylko w wersjach demowych, a o reszcie w ogole sie nie mowi.
 
 Heavy Rain [PlayTest]
Dodano:  Feb 7, 2010 16:17
Autor:  Rudy™
Odwiedzin:  2,878
Recenzja: Spider-Man: Shattered ... Wczoraj
Zapowiedź: FIFA 11 12 dni temu
Recenzja: Mafia II 17 dni temu
Hands-on: Spider-Man: Shattered ... 50 dni temu
Jak łoni grajom? - kitkat 53 dni temu
Singularity - Recenzja 70 dni temu
Medal of Honor - Closed Beta Pla... 72 dni temu
Yakuza 3 Recenzja 77 dni temu
Red Dead Redemption - Recenzja 93 dni temu
CoD: Black Ops - pokaz gry w Lon... 106 dni temu
1
PS3 FAT vs PS3 Slim
Wyswietlen:
30,945
2
Modern Warfare 2 - Recenzja
Wyswietlen:
11,850
3
PlayStation 4: Co wiemy?
Wyswietlen:
9,155
4
Batman Arkham Asylum - Recenzja
Wyswietlen:
7,617
5
Wojna na exclusive’y
Wyswietlen:
7,611
6
NBA 2K9 - recenzja
Wyswietlen:
7,076
7
DiRT 2 - recenzja
Wyswietlen:
6,678
8
Fallout 3 - Recenzja
Wyswietlen:
6,120
9
Uncharted 2: Among Thieves - Rec...
Wyswietlen:
5,806
10
LittleBigplanet - Recenzja
Wyswietlen:
5,730

Strona główna | Aktywni uzytkownicy | Zaproponuj newsa | Kontakt | Blogi | Forum | Download | Video | RSS Wygenerowano w: 0.423 sekund
Top Games:  LittleBigPlanet | Uncharted: Drake's Fortune | Grand Theft Auto 4 | Far Cry 2 | Dead Space | Killzone 2 | Need for Speed: Undercover | Call of Duty: World at War | Mirror's Edge | Resistance 2