|
|
|
 |
|
|
Dante’s Inferno - Recenzja
Redaktor Czubi, 35 dni temu
|
|
|
Jedna z najbardziej oczekiwanych gier 2010 roku jest już w sprzedaży. Dante’s Inferno, bo o niej będzie ten materiał miało jedną z najbardziej kontrowersyjnych kampanii reklamowych (pamiętacie te protesty religijnych fanatyków podczas E3?). Dante’s Inferno to gra, o której mówiło się, że może zająć miejsce najnowszego God of War, ale czy tak się stanie, czy produkt studia odpowiedzialnego za Dead Space na to zasługuje?
FABUŁA
Kto w czasach szkolnych czytał „Boską komedie” napisaną przez średniowiecznego filozofa Dante Alighieri z pewnością kojarzy pierwszą część tryptyku noszącą tytuł „Piekło” – idealny materiał na grę.
Dla tych, którzy akurat, kiedy w szkole omawiano poemat Dantego zrobili sobie wolne od nauki w kilku zdaniach nakreślę to, o co chodzi w fabularnym wątku w grze. Nasz protagonista wraca do domu zmęczony wyprawami krzyżowymi powraca do swojej ukochanej Beatrycze. Kiedy tam dociera, ta umiera mu na rękach (nie będę zdradzał, jak do tego doszło), a jej dusza, zabrana przez Lucyfera trafia do piekła.
Dante nie może sobie żałować, że jego miłość zginęła i postanawia odzyskać duszę ukochanej – podąża za Lucyferem aż do dziewiątego kręgu. Po drodze przez piekielne czeluście gracz poznaje grzechy i błędy, jakie wcześniej popełnił bohater.
|
|
| 7.0 |
Pomysł Klon God of War nie może dostać więcej, choćby nie wiadomo, jaki byłby on dobry. |
| 8.0 |
Oprawa graficzna Nieodbiegająca od standardów. Trzeba przyznać, że są gry, które w tej kwestio wypadają gorzej od Dantes Inferno |
| 8.5 |
Oprawa dzwiękowa To jest świetne. Ścieżka dźwiękowa i odgłosy cierpienia są (anty)boskie. |
| 0.1 |
Multiplayer Brak |
| 7.5 |
Ocena końcowa Żadna konkurencja dla God of War III, gra dobra, ale to tylko klon, tylko powielenie lepszego pierwowzoru. Szkoda, bo liczyłem, że gra będzie miała szansę w starciu z Kratosem. |
| | | |